Opublikowano:

Nasza piękna podróż poślubna

Ostatnio myślimy coraz bardziej o pierwszym dalszym wyjeździe we trójkę i tak mnie wzięło na wspomnienia naszej podróży poślubnej, którą spędziliśmy w pięknej Kenii. Może kiedyś napiszę o tym więcej, ale tak zaczęłam się zastanawiać, czy jednak nie korzystać z innych opcji niż wakacje z biurem podróży.

To co na ogół wiąże się ze ślubem, to bez wątpienia wieczory kawalerskie i panieńskie i dodatkowo miesiąc miodowy. Wszyscy, którzy gdzieś wyjeżdżają na tzw. miodowy miesiąc, starają się na ogół, żeby wybrać jedno z ciekawych miejsc, żeby ten urlop stał się pamiętny.

Z reguły para młoda wybiera kierunki, które są dość nietypowe, jak Filipiny, dlatego, że kto nie chciałby mieć tak cudnych wspomnień ze swej podróży? Ale niektórym niestraszne są chłodniejsze kraje, a tutaj absolutnie topowym kierunkiem jest Islandia; kliknij link i przeczytaj, czy lepiej wybrać się w taką podróż latem czy zimą.

Ogromnie rozchwytywana wydaje się również Kuba – zdarza się, iż kilka małżeństw w tym samym terminie świętuje w tym miejscu zmianę swego stanu cywilnego.

Każdy bez wątpienia osobiście decyduje w jaki sposób wybierze się w podróż swego życia. Są kierunki tego typu jak Tajlandia, dokąd z powodzeniem jesteśmy w stanie się wybrać sami.

Zwłaszcza, iż kraj ten słynie z przeróżnego rodzaju pożywienia, które możemy zakupić na każdym kroku, tym samym niepotrzebne nam jedzenie w ramach hotelu.

Trochę inaczej prezentuje się kwestia z miejscami rodzaju Kolumbia – w tamto miejsce zdecydowanie lepiej wybrać się z grupką podróżników, lub z biurem podróży, w takim przypadku nie ulega wątpliwości poczujemy się bezpieczniej i przy okazji odkryjemy miejsca, w które sami nie wybralibyśmy się.

Takie wyjazdy z biurem podróży, czy też z grupą podróżników taką jak solisci.pl, wydają się nadzwyczaj dobre w przypadku miesięcy miodowych, przez wzgląd na to, iż wiecznie mamy przy sobie opiekuna i możemy bez nerwów weselić się swoim urlopem i nie będziemy musieli się niczym przejmować.

Jeżeli więc mamy aktualnie wiadomą porę ślubu i nawet jeśli wydaje się ona dość odległa, to warto posprawdzać oferty grup podróżniczych, czy też biur podróży, dlatego, że kto wie może Kenia, o której marzymy jest właśnie w propozycji first minute? Szczególnie, iż w tego typu wyjazdach zawsze lepiej mieć przy sobie rezydenta, jaki o wszystko zadba.

Być może Maroko, lub inny cudowny i niespotykany kierunek, to znacząca sprawa w sytuacji podróży poślubnej, niemniej jednak miejmy na względzie, iż nie najważniejsza, najistotniejsze wydaje się to z kim się w to miejsce udamy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *